Walentynki *** Valentine's Day


Rzadko używam w pracowni czerwieni i czerni, niedawno wypomniał mi to nawet mój mąż! :) Jednak w końcu nadarzyła się okazja, aby zaprzyjaźnić się z tymi kolorami i poćwiczyć trochę warsztat fotograficzny. Uwierzcie mi, nie jest łatwo wykonać dobre zdjęcia czerwonego i czarnego sutaszu, przerabiałam to już. Jak to mówią, praktyka czyni mistrza - zatem nie poddaję się! Zobaczcie co wyszło.
PS. W przygotowaniu kolczyki do kompletu.

*** I hardly use red and black colours in my works, which has been noticed even by my husband telling me this a few day ago! :) Anyway, finally I have an opportunity and also a pretext to start using those colours and - which is connected - to practise taking pictures of them. Believe me, it is not easy to catch red or black soutache in realistic tones and accurate sharpness, I've already tried that. But practise makes perfect, so I don't give up! See what I made this time.
PS. Earrings to the set under construction :)

 

Bransoletka sutasz




2 komentarze:

  1. Bardzo fajny pomysł z zapięciem :) bransoletka też fajna i choc ja też nie bardzo przepadam za czerwienią to tą bym nosiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło to czytać! Dziękuję i pozdrawiam :)

      Usuń

 

Kontakt * Contact

info@doramaar.pl
lub przez formularz kontaktowy w menu bocznym
*** or use the contact box in the side menu

Prawa autorskie * Copyright

Treści prezentowane na stronie są własnością ich autorki, Doroty Pasternak. Zgodnie z Ustawą o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych... Czytaj dalej >